Faza zasadnicza Polskiej Ligi Esportowej sezonu JESIEŃ 2018 dobiegła końca. To było wspaniałe siedem tygodni nieustannych zmagań. Nie zabrakło olbrzymiej dawki zaskoczeń. Ostatnia kolejka zaowocowała w wiele wspaniałych zwycięstw, zaskakujących remisów i nieprzewidywalnych zwrotów akcji.

Wynik meczu otwarcia wieczoru był raczej łatwo przewidywalny. Dominacja pod względem doświadczenia oraz umiejętności po stronie Pompa Team nad Team One Shot nie pozostawia wątpliwości. Dla żółto-czarnych spotkanie okazało się formalnością. Przy czym warto wspomnieć, że ich przeciwnicy wcale nie oddali dwóch map, ale podjęli próbę sięgnięcia po zwycięstwo. Na drodzę strzelca jednostrzałowców stanął sam snajper z pompą. W jego towarzystwie stanęło dwóch wyjątkowych graczy, którzy wręcz brylowali podczas spotkania: Karol “konektiv” Wojciechowski oraz Kacper “Inspired” Słoma.

  • Team One Shot 0:2 Pompa Team
    1# mapa 10:23; 2# mapa 17:35

Wisła Płock eSports po raz kolej pokazała, że potrafi z samego dołu wspiąć się na szczyt oraz wygrać. Przeciwnikiem zespołu była Szata Maga. Pierwsza z dwóch map tego starcia zaowocowała w wyrównaną grę zarówno w złocie, zniszczonych konstrukcjach jak i zabójstwach. Sytuacja zmieniła się gwałtownie, kiedy to w 36. minucie czarodzieje ruszyli by zadać ostateczny cios ekipie z Płocka. W tym samym czasie Marcin “bucu” Świech podjął się samobójczej misji o kryptonimie “zniszczyć Nexus”. W bazie Szaty Maga czekał na niego aktualny mistrz Sebastian “Sebekx” Smejkal. Osłabieni czarodzieje zostali zmuszeni do odwrotu, a Wisła rwącym potokiem ruszyła w ich stronę, by chwilę później wygrać mapę. Podczas drugiego podejścia, zawodnicy odziani w szaty musieli być już zniszczeni psychicznie. Wisła Płock eSports wygrała z nimi w niesamowitym stylu. Tym razem bohaterem na Summoner’s Rift został Konrad “elegy” Wilk.

  • Wisła Płock eSports 2:0 Szata mapa
    1# mapa 16:19; 2# mapa 21:5

Przez lata swojej obecności na polskiej scenie esportowej, Illuminar Gaming przyzwyczaiło nas do swoich wygranych. Dlatego też pierwsza mapa przeciwko Piastowi Gliwice Esports zakończona zwycięstwem aktualnych mistrzów nie była specjalnym zaskoczeniem. Poprawny Baron Nashor oraz dominacja po stronie przyszłego zawodnika League of Legends European Championship Marka “Humanoida” Brazdy poskutkowała wygraną mapą.  O ile triumf nie mógł być zaskoczeniem, o tyle remis już tak. Właśnie do tego wyniku doszło po drugim starciu. Zawodnicy z Gliwic doprowadzili do późnego etapu gry i zdobyli aż 51 zabójstw! Mimo słabej kontroli nad lasem oraz braku przewagi w fortyfikacjach finalnie udało im się zadać ostateczny cios aktualnym mistrzom. W dużej mierze to wszystko dzięki Arturowi “Rybsonowi” Gębiczowi, który miał za sobą fenomenalny performans po środkowym etapie gry.

  • Illuminar Gaming 1:1 Piast Gliwice Esports
    1# mapa 28:19; 2# mapa 38:51

Ostatnim spotkaniem wieczoru był pojedynek między Wisłą Płock eSports a Ravioli Ravioli. Tutaj znowu zaskoczenie. Wydawało się, że płocczanie prowadzą wyrównany mecz z szalą zwycięstwa skierowaną w ich stronę. Tymczasem Mateusz “vvarion” Pieńkosz za sterami Kha’Zixa spokojnie zdobywał pojedyncze zabójstwa oraz kontrolował smoki. Wszyscy wiemy, co potrafi zrobić najedzony robak. Zawodnicy Wisły również się tego dowiedzieli. Druga mapa z kolei była mniej wyrównana. Płock bardzo szybko zdobył prowadzenie, które systematycznie powiększał. Finalnie ich budżet był aż osiem tysięcy większy od tego przeciwników. Istnym dominatorem spotkania numer dwa był klasycznie Marcin “bucu” Świech, który nie dawał szans na zwycięstwo swoim rywalom.

  • Wisła Płock eSports 1:1 Ravioli Ravioli
    1# mapa 15:19; 2# mapa 29:19

Tak oto zakończyła się faza zasadnicza Polskiej Ligi Esportowej sezonu JESIEŃ 2018. Przed serią play-off czekają nas jeszcze następujące dogrywki: Ravioli Ravioli vs Piast Gliwice Esports oraz Pompa Team vs Wisła Płock eSports. Rozgrywki nie będą transmitowane.

Oglądaj VOD u Nervariena